Wybrzeże Istrii
Pomocna Istria to w zasadzie osobny kraj, skąpany w siońcu półwysep otwarty na wymagania turystyki masowej przez wiele miesięcy w roku. W istocie, wielu miejscowych określa się częściej mianem Istrian niż Chorwatów, co prawdopodobnie bardziej łączy się z wysokością dochodu odprowadzanego z turystyki Istrii do skarbu państwa aniżeli z jakimś realnym separatyzmem. Istria (Istra), zdolna jednocześnie przyjąć ponad 200 tys. gości w 114 hotelach, 19 kompleksach wypoczynkowych, 39 kempingach i licznych kwaterach prywatnych, niewątpliwie jest najbardziej rozwiniętym i zorientowanym na turystykę obszarem Chorwacji. Na dodatek należy do najpiękniejszych zakątków tego kraju. Główne ośrodki turystyczne, Rovinj i Poreć, są ogromne, niemniej jednak zachowują chorwacki charakter, a poza tym mają interesującą historię. Wiele najciekawszych obiektów na Istrii, jak amfiteatr w Puli czy bazylika Eufrazjana w Poreću, pochodzi z czasów rzymskich. Mniejsze ośrodki na wybrzeżu, do których należy m.in. Umag i Novigrad, także mają wiele do zaoferowania. Ostatnie dwa stulecia to dramatyczny okres dla Istrii, kiedy rządy nad półwyspem przechodziły z rąk Austrii do napoleońskiej Francji i z powrotem, po czym władzę przejęły w 1918 r. Włochy. Później na krótko Istrię zajęły nazistowskie Niemcy, następnie została włączona do Jugosławii, wreszcie na początku lat 90. stała się częścią niepodległej Republiki Chorwackiej. Dzięki peryferyjnemu położeniu region ten uniknął bezpośredniego wciągnięcia w konflikt zbrojny w latach 90. Jego przyszłość nigdy nie rysowała się jaśniej niż teraz, gdy wczasowicze wracają do nadmorskich kąpielisk, a odważniejsi turyści korzystają z programu agroturizam w głębi półwyspu.